Dzień 24: wdzięczność


Wdzięczność… to jeden z najtrudniejszych chyba tematów w naszym Wyzwaniu. Nie oznacza to, że nie czuję wdzięczności, wręcz przeciwnie. Mam za co dziękować w życiu i wielu jest wspaniałych ludzi, którzy zasługują na ogromną wdzięczność…. ale nie umiem tego sfotografować… Wszystkie przedmioty, które były dane w podzięce, są u obdarowanych i ciężko mi dzisiaj zrobić im zdjęcie. Uwielbiam dziękować, poprzez zrobienie czegoś własnymi rękoma. Zawsze wydawało mi się, że nie tyle przedmiot, a poświęcony czas jest najlepszych dowodem wdzięczności. Myślę też, że dziękowanie nie tylko miłe powinno być dla dziękującego, ale przede wszystkim dla sprawcy całego „zamieszania” ;). Nie mając do sfotografowania dowodów własnej wdzięczności, pokusiłam się na bycie tym obdarowanym ;). Tego aniołka zrobiła w podzięce pewna fantastyczna dziewczyna… a ja dziękuję za taki cudowny dar 😉

Ps. To chyba dobry moment, aby podziękować Wam za udział w mojej Zabawie, nie tylko poprzez aktywne fotografowanie, ale również obserwację i komentarze.  Mam nadzieję, że forma zabawy Wam się podoba. Mam już kolejne pomysły, tym razem trochę krótsze 😉  i już dzisiaj na nie zapraszam. 7-dniowe Wyzwanie Gwiazdkowe, gdzieś w połowie grudnia, tak żeby przed Świętami skończyć.  Jeszcze będę dawać znać.

Monika: „I chyba nic już nie muszę pisać….”

Fot. Monika Ślusarska

Fot. Monika Ślusarska

Żaneta: „Dziękuję, że Was mam! mama :* „

Fot. Żaneta Tarnowska - Jasińska

Fot. Żaneta Tarnowska – Jasińska

Reklamy

9 thoughts on “Dzień 24: wdzięczność

  1. Ja też dziękuję za zabawę. Powiem szczerze, że pozwoliła mi ona poprzez swoje tematy,na niektóre rzeczy otworzyć szerzej oczy.
    P.S.
    Ja już jestem chętna na wyzwanie grudniowe i mam nadzieję, że podołam z czasem i obowiązkami żeby wystartować 🙂

  2. Cieszę się, że się podoba ;). A z tym grudniowym, to pomyślałam, że właśnie lepiej będzie przed Świętami zakończyć, żeby każdy miał czas, a i skróciłam do 7 dni. Ten miesiąc to chyba przegięcie jest ;). Ale masz racje, szukając możliwości realizacji tematów, nagle się widzi więcej 😉

  3. Nie ukrywam,padłam na kolana!!!! i z całego serca życzę,by równie silne( o ile nie mocniejsze!! ) uczucia wdzięczności towarzyszyły Wam drogie MAMY na przyszłe pokolenie….chociaż dla Was droga daleka,ale perspektywa znakomita!

  4. Keenia,piękny,wzruszający tekst….masz rację….ZAANGAŻOWANIE ROZWIJA!!!! niezależnie od jego spektrum….a zdjęcie doskonałe na wstęp! potem maluchy i przeżywamy esencję człowieczeństwa!

  5. Wybacz Monika,ciężar emocji!!!!słuszna i trafna formuła o „spostrzeganiu” jest Twoim podsumowaniem!!! chylę czoło i przepraszam!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s