Dzień 17: wspomnienia


Obiecałam sobie, że nie będę robiłam zdjęć zdjęciom, a pomysł taki był. Zaczęłam więc biegać po domu w poszukiwaniu przedmiotów, które mają dla mnie ogromne znaczenie sentymentalne…. a że jestem klasycznym zbieraczem-chomikiem, to rzeczy takich mam pełno. Książkę mogłabym o nich napisać ;). Udało mi się kilka wybrać, zaczęłam układać nawet do nich historie, które mogłabym tu wpisać….

Kocham wszystkie moje pamiątki, które niczym czarodziejskie maszyny w czasie przenoszą mnie do odległych miejsc i cudownych ludzi…..Ale muszę przestać się oszukiwać.  Bez zdjęć się nie obejdzie ;).  Przecież to tam są wszystkie moje wspomnienia, zaklęte w zatrzymanym czasie obrazu….

PS. chciałabym zaznaczyć, że albumy otwierałam na chybił trawił 😉 i proszę: ukochane narty, mój dom rodzinny, pierwsza w życiu sesja fotograficzna i cudowne żagle 😉

Martyna:” <Przez krew, pot i łzy do zwycięstwa!>
Koszykówka to nie zwykłe słowo, to styl życia.
Koszykówka to miliony wspomnień jaśniejszych niż słońce i czarnych jak smoła.
Bball was my live ;)”

Fot. Martyna Ezulin

Fot. Martyna Ezulin

Monika: „<Ta tadam, ta ta tam tam,  ta tadam,  tam ta, tam, tam….> puderniczka z pozytywką mojej babci… zawsze będzie mi się kojarzyć z jej ciepłem, uśmiechem i czułością…”

Fot. Monika Ślusarska

Fot. Monika Ślusarska

 

Fot. Artur Dembek

Fot. Artur Dembek

 

Advertisements

2 thoughts on “Dzień 17: wspomnienia

  1. Pozycja autorki blogu jest trudna, choćby poprzez nieskazitelną dyspozycyjność i konieczną powściągliwość.A przecież znakomite było”Poranne niebo”(5 dzień),”Zabawnie”(7 dzień),czy „Człowiek-inspiracja”(9 dzień). Gratuluję. Dzięki Tobie Keenia,mogę cieszyć „oko” i Waszymi pracami…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s